Wspomnienia z Turcji – Alanya

Wspomnienia z Turcji – Alanya Maj 26, 2021Zostaw komentarz
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.

„Nie podróżujemy, aby uciec przed życiem, ale po to, aby życie nam nie uciekło.”

Leciałam do Turcji z mieszanymi uczuciami, ponieważ nie było osoby, która by mnie nie przestrzegała przed tą wyprawą, ale jak wiadomo: im więcej ryzyka tym więcej adrenaliny, a to jest to, co wróbelki lubią najbardziej 😉

Już pierwszego dnia, spacerując po Alanyi, moją uwagę przykuła górująca nad miastem potężna linia fortyfikacji wraz z twierdzą położoną malowniczo na cyplu wychodzącym w wody morskie. Teoretycznie za daleko i za wysoko, żeby dostać się tam wózkiem, ale… okazało się, że wjechałam tam nowiutką kolejką, co było dodatkową frajdą!

Twierdza, znana po prostu jako Kale (czyli zamek), znajduje się na szczycie 250 metrowego wzgórza i skrywa wiele tajemnic oraz zakamarków. Znajdują się tu najstarsze ślady osady pochodzące jeszcze z czasów rzymskich, meczet oraz willa z czasów osmańskich. W XIII wieku ulokował się tam Sułtan Seldżucki (jego pomnik możemy zobaczyć przy wjeździe do Alanyi), który wybudował zamek i otaczający go mur mający ponad 6 km długości.

     

 

Ze wzgórza Kale miasto serwuje nam niezapomniany widok na całą Alanyę wraz z plażą Kleopatry, Czerwoną Wieżą i portem.

Co jeszcze mam w pamięci, gdy wspominam Alanyę?

Port i latarnię morską

 

Meczet centralny – Merkez Camii

Aby choć odrobinę dotknąć obcej kultury, bardzo chciałam zwiedzić meczet, jednak nie wiedziałam czy będzie to możliwe.  Wchodząc bowiem do meczetu należy pamiętać o przykryciu ramion i kolan oraz głów chustką lub szalem. No i oczywiście: buty – wchodzi się na boso, aby „brud obuwia” zostawić na zewnątrz. Co zatem z wózkiem?

Przy wejściu zaopiekował się nami taki lokalny „kościelny”, który po chwili wahania postanowił, że jednak mogę „wejść” do meczetu tak, aby koła wózka nie dotknęły podłogi. Jak to zrobiliśmy? Otóż zostałam wniesiona na wózku i mogłam oglądać wnętrze meczetu z wyznaczonego miejsca stojąc na specjalnie przygotowanym przez owego pana dywaniku. Na pamiątkę podarował książkę o Islamie 🙂

 

Miejski park z fontannami i…kotami

To miejsce ukryte w samym centrum miasta. Przechodzisz przez zielony parkan i automatycznie przenosisz się w strefę relaksu. Zielone alejki, szum wody z fontann i…pełno kotów 😀 Tak – na skraju parku znajduje się „Koci Dom”, czyli „Kedi Evi”. Jest to utworzony przez Urząd Miasta obszar, w którym mieszkają wolne alanijskie koty. Przyznam, że byłam zaskoczona tak królewskim traktowaniem tych zwierząt 🙂

   

Lody z kozy

Jeśli się teraz krzywisz i myślisz „fuj, na pewno takie lody śmierdzą” to grubo się mylisz 🙂 Lody maraş (czyli pochodzące z rejonu miasta Kahramanmaraş na wschodzie Turcji) są po prostu inne! Oryginalne!

Hammam – łaźnię turecką

Wizyta w tradycyjnej tureckiej łaźni to cały rytuał, który rozpoczyna się od peelingu na typowym marmurowym podeście, a kończy masażem w pianie mydlanej oraz w olejku. Przymykam oczy na samą myśl, jakie to było przyjemne 🙂

Zakupy po turecku, czyli bazarki i targowanie

Niby oczywiste, niby wiadomo, ale musiałam to napisać. Turcja słynie z podróbek słynnych firm, które można kupić za grosze. Nie ma opcji, aby przejść obojętnie koło nawołujących w każdym języku sprzedawców, którzy wg mnie są mistrzami marketingu!

  

Zatokę w Alanyi zwiedziliśmy też statkiem. Czym byłyby wakacje w nadmorskim kurorcie bez wypłynięcia na turkusowe wody Morza Śródziemnego? Co prawda statki daleko nie odpływają, ale taka podróż niesie ze sobą wiele atrakcji i daje możliwość spojrzenia na miasto z zupełnie innej perspektywy. Z pokładu statku zobaczyliśmy Czerwoną Wieżę, starą stocznię i zamek w Alanyi, a także Jaskinię Piracką, Jaskinię Zakochanych i Jaskinię Fosforową.

 

Odwiedzając Alanyę trudno uwierzyć, że jeszcze w połowie XX wieku była to skromna wioska rybacka. Przez ostatnich kilkadziesiąt lat rozrosła się i uzyskała miano najważniejszego tureckiego kurortu. Chętnie odwiedziłabym ją ponownie!

Galeria – Zbiór wszystkich zdjęć z podróży 🙂

 

Spodobał Ci się ten post? Koniecznie kliknij przycisk Lubię to!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o

Podaj Emaila i pobierz “10 sekretów życia bez barier“
W ciągu kilku minut otrzymasz Ebooka na podany email
Twój email nigdy nie zostanie nikomu udostępniony.